Ruch sąsiada Polski wprawia w osłupienie. "Najnowszy wróg NATO"
Premier Czech Andrej Babiš, nazywany niekiedy "czeskim Donaldem Trumpem", znalazł się na politycznym kursie kolizyjnym nie tylko z częścią europejskich sojuszników, lecz także z Waszyngtonem. W momencie gdy administracja Donald Trump wywiera presję na Europę, by zwiększała wydatki na obronność, Praga postanowiła je… obciąć. I to w sposób, który w kuluarach NATO wywołuje irytację.